sobota, 16 grudnia 2017

Trzy małpy

Trzy stare aluminiowe i nikomu niepotrzebne (prócz mnie) widelce zainspirowały mnie do powstania blejtramu Trzy małpy. 
Trzy mądre małpy wyrażają japońskie przysłowie „nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”. Trzy małpy to: Mizaru, która zakrywa oczy, więc nie widzi nic złego, Kikazaru, która zakrywa uszy, więc nie słyszy nic złego, oraz Iwazaru, zakrywająca pysk, która nie mówi nic złego, co można zinterpretować jako: „Nie szukaj i nie wytykaj błędnych czynów i słów innych ludzi” (źródło: Wikipedia)
Generalnie praca pełna jest starych rzeczy: siatka od kwiatów, zamki błyskawiczne, sznurek, włóczka, wyprute z pościeli koronki za pomocą których uzyskałam wspaniała teksturę pracy. Dominują w niej trzy kolory: niebieski, zielony i złoty.









Grudniownik

Nigdy nie robiłam Grudniownika, jakoś nigdy mnie nie "kręciła" ta forma. Ale w tym roku za sprawą Kita ze Scrap Butik doszłam do wniosku, że raz kozie ... (słabo to brzmi w kontekście bożonarodzeniowych przygotowań). Powstał niewielki (10x15 cm) albumik harmonijkowy, z miękkimi okładkami (efekt szkolenia on-line z Małgorzatą Salomon) ze zdjęciami oczekiwania na święta w Środowiskowym Domu Samopomocy w Pieckach, w którym to pracuję. 








Herbaciane pudełko

Następnie po zakupieniu odpowiedniego herbacianego kartonika i bezceremonialnemu wrzuceniu jego zawartości do szuflady powstała taka pudełkowa walizeczka. Dzięki dodatkom Kita "Zapamiętaj każdą chwilę" ze Scrap Butik nabrała pięknego zimowego charakteru.





Puszka

jako pierwszą zalterowałam starą puszkę. Będzie opakowaniem dla prezentu siostrzenicy. 





niedziela, 3 grudnia 2017

Herbatkowa

Święta zawsze kojarzyły mi się przyjemnie z zapachami. 
Dziś karteczka z brązem pierników, czerwienią ostrokrzewu oraz zapachem cynamonowo - owocowej herbatki, którą można odczepić z kartki, zaparzyć i upajać się tym co miłe i ciepłe 
w naszym sercu.




niedziela, 26 listopada 2017

Misz masz złoto - pastelowy

Nie mogłam się powstrzymać i dorwałam się do Kitu (zestaw z Scrap Butik) jak szklarz do roboty. Ze złotych baz i cudnych papierów powstał komplecik (pudełeczko elegancko zamykane na magnesy) witający nowego członka rodziny. Taki trochę misz masz złoto - pastelowy, jednak w takim teraz jestem przedświątecznym nastroju 
i wszystko bym złociła i brokatowała. Też tak macie?








niedziela, 19 listopada 2017

Śniegiem przyprószone.

U mnie na warsztacie już Boże Narodzenie. Ludzie niezwiązani z rękodziełem zgodnie mówią, że to jeszcze za wcześnie, 
ale ja tam swoje wiem trzeba mieć czas, aby w domu wytworzyć śnieg!  Dziś prezentuję kolekcję śnieżnych kartek bożonarodzeniowych, przybielonych, ośnieżonych i iskrzących mrozem.









Śnieżne kule.

Zawsze fascynowała mnie miniaturyzacja i kunszt twórców, którzy z anielską cierpliwością wykonywali miniaturki 
i umieszczali je w maleńkim świecie. 
Tworząc prace pokazowe na warsztaty również z ogromną przyjemnością bawiłam się w małe i mniejsze. 
Powstały 3 akrylowe bombki o średnicy 12 cm z cudnie zaśnieżonymi chatkami.











poniedziałek, 6 listopada 2017

Dla krawcowej.

Każda krawcowa wie, że warsztat pracy jest niezbędny.  
Trzeba mieć pod ręką nożyce, tkaniny, koronki, guziki i nici. 
Na tym blejtramie prym wiedzie mały tamborek z rozpoczętym haftem krzyżykowym, ale chyba tej krawcowej już się nie chciało kończyć, bo nici jakieś dziwne… Wszystkie koronki zostały ufarbowane i dostosowane do kolorystyki pracy 
a drewniane szpuleczki poddane technice transferu na gesso.