niedziela, 3 grudnia 2017

Herbatkowa

Święta zawsze kojarzyły mi się przyjemnie z zapachami. 
Dziś karteczka z brązem pierników, czerwienią ostrokrzewu oraz zapachem cynamonowo - owocowej herbatki, którą można odczepić z kartki, zaparzyć i upajać się tym co miłe i ciepłe 
w naszym sercu.




niedziela, 26 listopada 2017

Misz masz złoto - pastelowy

Nie mogłam się powstrzymać i dorwałam się do Kitu (zestaw z Scrap Butik) jak szklarz do roboty. Ze złotych baz i cudnych papierów powstał komplecik (pudełeczko elegancko zamykane na magnesy) witający nowego członka rodziny. Taki trochę misz masz złoto - pastelowy, jednak w takim teraz jestem przedświątecznym nastroju 
i wszystko bym złociła i brokatowała. Też tak macie?








niedziela, 19 listopada 2017

Śniegiem przyprószone.

U mnie na warsztacie już Boże Narodzenie. Ludzie niezwiązani z rękodziełem zgodnie mówią, że to jeszcze za wcześnie, 
ale ja tam swoje wiem trzeba mieć czas, aby w domu wytworzyć śnieg!  Dziś prezentuję kolekcję śnieżnych kartek bożonarodzeniowych, przybielonych, ośnieżonych i iskrzących mrozem.









Śnieżne kule.

Zawsze fascynowała mnie miniaturyzacja i kunszt twórców, którzy z anielską cierpliwością wykonywali miniaturki 
i umieszczali je w maleńkim świecie. 
Tworząc prace pokazowe na warsztaty również z ogromną przyjemnością bawiłam się w małe i mniejsze. 
Powstały 3 akrylowe bombki o średnicy 12 cm z cudnie zaśnieżonymi chatkami.











poniedziałek, 6 listopada 2017

Dla krawcowej.

Każda krawcowa wie, że warsztat pracy jest niezbędny.  
Trzeba mieć pod ręką nożyce, tkaniny, koronki, guziki i nici. 
Na tym blejtramie prym wiedzie mały tamborek z rozpoczętym haftem krzyżykowym, ale chyba tej krawcowej już się nie chciało kończyć, bo nici jakieś dziwne… Wszystkie koronki zostały ufarbowane i dostosowane do kolorystyki pracy 
a drewniane szpuleczki poddane technice transferu na gesso. 










Kasztanowo.

Jesień idzie przez świat i u mnie nieco barw zarezerwowanych dla jesieni.  Stara, głęboka  rama  (30x30 cm) stała już u mnie od lata i czekała na swoją kolej. 
Doczekała się odnowienia i zapełnienia. 
W pracy wykorzystałam prawie wszystkie media dostepne w Kicie „Boudoir”: farbki akwarelowe, kawa, clear gesso, proszki Primy - tło, crackle paint + antiquing crem + proszki Primy - rama 
i zdjęcie paniusi, proszek - podbarwianie wyciętych z papieru kwiatów, proszki + kawa - koronki.
Warstwowość i złożoność pracy sprawia, że co chwila odkrywa się w niej coś nowego. 











środa, 1 listopada 2017

Na sekretne zapiski.

Działając na kursie on-line wraz z Olgą wykonałam taki 
w ogólnym wyrazie romantyczny zeszycik. Na zeszyciku sporo mediów dzięki czemu i ładny i praktyczny, a delikatne koroneczki oraz kobiece dodatki sprawiają, że może stać się powiernikiem tajemnic. 
Dostała go dziś siostrzenica Iga.






Czas na kawę.

Z chęci wypróbowania kilku technik powstało taki oto tag. Główna rolę w nim gra kawa, bo i na pracy pojawiła się jako medium: chlapania i stemple wykonane przy użyciu szklaneczki. Znajdziemy wśród plam również spękania. 
Niby nic a cieszy, bo taka kawka w sam raz na listopadowe szarugi.